Polski rynek paliwowy jest znacznie bardziej zróżnicowany właścicielsko, niż może sugerować sam szyld przy drodze. ORLEN jest kontrolowany przez polski Skarb Państwa, za MOYA stoi Anwim znajdujący się obecnie przed dużą zmianą właścicielską, AVIA jest rozwijana przez kontrolowaną przez rodzinę Sikorskich Grupę UNIMOT, natomiast BP, Shell, Circle K, MOL i AMIC należą do zagranicznych grup. Jednocześnie każda duża stacja paliw sprzedaje podobny podstawowy produkt: benzynę, olej napędowy i zwykle LPG.
Najlepszym sposobem porównania rynku jest spojrzenie jednocześnie na dwie kwestie: kto faktycznie kontroluje daną markę i ile obiektów posiada jej sieć. Najnowsze kompletne dane Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego dotyczą końca 2025 roku. ORLEN miał wówczas 1964 stacje, BP 577, MOYA 536, MOL 454, Shell 453, Circle K 392, AVIA 144, a AMIC 128. To właśnie te marki tworzą trzon największych sieci stacji paliw działających w kraju.
Ile stacji paliw działa w Polsce i kto jest liderem rynku?
Największa sieć stacji paliw w kraju należy do ORLEN. Na koniec 2025 roku koncern zarządzał 1964 punktami, czyli o 23 więcej niż rok wcześniej. Dawało mu to około 24,8% wszystkich stacji uwzględnionych w zestawieniu POPiHN. Drugie miejsce zajmowało BP z 577 punktami, a na podium znalazła się również MOYA z 536 obiektami.
Dalsza kolejność jest interesująca, ponieważ różnice pomiędzy kilkoma operatorami są niewielkie. MOL miał 454 obiekty, Shell 453, Circle K 392, AVIA 144 i AMIC 128. Każda stacja może być własnością samego operatora albo niezależnego przedsiębiorcy działającego w modelu franczyzowym. Dlatego liczba punktów pod określonym szyldem nie jest równoznaczna z liczbą nieruchomości będących własnością koncernu.
| Sieć | Liczba stacji na koniec 2025 r. | Kraj kapitału kontrolującego |
|---|---|---|
| ORLEN | 1964 | Polska |
| BP | 577 | Wielka Brytania – poprzez grupę bp |
| MOYA | 536 | struktura przejściowa; Anwim przed sprzedażą |
| MOL | 454 | Węgry |
| Shell | 453 | Wielka Brytania |
| Circle K | 392 | Kanada |
| AVIA | 144 | kontrola rodziny Sikorskich / UNIMOT |
| AMIC Energy | 128 | Austria |
Tak wygląda obecnie najważniejszy fragment rynku paliw w Polsce. Oprócz niego istnieją setki stacji przymarketowych, lokalnych sieci oraz operatorów niezależnych. Z tego powodu nawet największa marka kontroluje tylko część rynku detalicznego.
PKN ORLEN – ile stacji posiada największa polska sieć?
ORLEN pozostaje bezdyskusyjnym numerem jeden. Na koniec 2025 roku sieć stacji Grupy ORLEN w Polsce obejmowała 1964 obiekty. W całej grupie, uwzględniając Niemcy, Czechy, Austrię, Węgry, Słowację i Litwę, działało 3546 stacji. W Polsce przyrost wyniósł 23 punkty rok do roku.
Właścicielsko ORLEN jest spółką giełdową, a nie przedsiębiorstwem należącym w 100% do państwa. Skarb Państwa posiada obecnie 49,90% akcji i tyle samo głosów. Nationale-Nederlanden OFE ma 5,26%, natomiast pozostali akcjonariusze łącznie 44,84%. Państwo jest więc zdecydowanie największym akcjonariuszem i ma kluczowy wpływ na spółkę.
Dlatego ORLEN można zasadnie uznać za największą sieć kontrolowaną przez polski kapitał. Każda typowa stacja paliw pod czerwono-białym szyldem sprzedaje benzynę, olej napędowy, LPG i produkty pozapaliwowe. Koncern rozwija również gastronomię – na koniec 2025 roku koncept Stop Cafe 2.0 działał w 1425 polskich lokalizacjach.
ORLEN to jednak znacznie więcej niż detaliczna sprzedaż. Koncern prowadzi rafinerie, petrochemię, energetykę oraz wydobycie gazu i ropy naftowej. To odróżnia go od sieci, których działalność w Polsce skupia się niemal wyłącznie na handlu detalicznym.
Sieć MOYA od Anwim – czy to nadal polskie stacje benzynowe?
Sieć MOYA jest najbardziej interesującym przypadkiem właścicielskim 2026 roku. Marka powstała w 2009 roku i należy do Anwim S.A. Pierwsza stacja rozpoczęła działalność właśnie w 2009 roku, a później rozwój bardzo przyspieszył. Na koniec 2024 roku MOYA miała 500 punktów, na koniec 2025 roku 536, a w 2026 roku operator informuje już o ponad 540 lokalizacjach.
Przez wiele lat Anwim był przedstawiany jako największe niezależne polskie przedsiębiorstwo działające w branży paliwowej. Większościowym akcjonariuszem był Polish Enterprise Fund VIII zarządzany przez Enterprise Investors, a pozostałe udziały należały do założycieli. W czerwcu 2026 roku podpisano jednak umowę sprzedaży 100% akcji Anwimu konsorcjum Stonepeak i Energy Equation Partners.
To istotne: na 25 sierpnia 2026 roku transakcja nie została jeszcze publicznie potwierdzona jako sfinalizowana. Stonepeak informował, że zamknięcie jest przewidywane w drugiej połowie 2026 roku i wymaga zgód regulacyjnych. Dlatego nie można jeszcze bezwarunkowo pisać, że MOYA jest własnością nowych inwestorów.
Po finalizacji struktura będzie jednak miała zdecydowanie bardziej międzynarodowy charakter. Stonepeak to firma inwestycyjna z centralą w Nowym Jorku.
MOYA pozostaje jednocześnie niezwykle szybko rosnącą marką. W 2024 roku spółka mówiła o tempie około 50 nowych stacji rocznie. Każdy nowy obiekt może działać jako klasyczna stacja, punkt samoobsługowy lub lokalizacja przeznaczona dla flot. Rozwijany jest również koncept gastronomiczny Caffe MOYA, czyli własna oferta kawy, przekąsek i dań.
BP – kto jest właścicielem drugiej największej sieci w Polsce?
BP zajmuje drugim miejscu pod względem liczby stacji należących do największych markowych sieci. Według POPiHN na koniec 2025 roku było ich 577. Kilka lat wcześniej firma informowała o 579 punktach, w tym 222 partnerskich, co dobrze pokazuje znaczenie franczyzy w tym modelu działalności.
Formalnym operatorem polskiej działalności jest BP Europa SE z siedzibą w Hamburgu, działająca poprzez oddział w Krakowie. Ostateczną jednostką dominującą jest jednak bp p.l.c., globalna grupa posiadająca siedzibę i centralę w Londynie. Z punktu widzenia narodowości kapitału BP należy więc kwalifikować jako koncern brytyjski, mimo że europejska spółka operacyjna jest zarejestrowana w Niemczech.
Każda stacja BP jest częścią rozbudowanego modelu convenience. Oprócz tego, że kierowca może zatankować paliwo, ważnym elementem biznesu jest Wild Bean Cafe, sklep, myjnia i usługi flotowe. Firma prowadzi okresowe akcje, w których promocja może obniżać cenę benzyny lub diesla.
BP jest więc dobrym przykładem zagranicznego koncernu, który jest bardzo mocno zakorzeniony na polskim rynku, mimo że właściciel znajduje się poza Polską.
Shell – brytyjski właściciel i ponad 450 stacji
Shell to kolejny międzynarodowy koncern obecny w Polsce od 1992 roku. POPiHN wskazuje 453 stacje na koniec 2025 roku, natomiast sama firma komunikuje obecnie ponad 450 obiektów, w tym ponad 380 własnych oraz ponad 70 partnerskich.
Właścicielem globalnej grupy nie jest żadne państwo ani pojedynczy inwestor. Shell plc jest spółką publiczną zarejestrowaną w Anglii i Walii, a jej siedziba znajduje się w londyńskim Shell Centre. Kapitał jest rozproszony pomiędzy inwestorów giełdowych, ale narodowość korporacyjna spółki dominującej jest brytyjska.
Każda stacja paliw Shell łączy handel paliwami z ofertą sklepową i gastronomiczną. Firma rozwija Shell Café, karty flotowe i punkty ładowania. W sprzedaży znajduje się standardowa benzyna, diesel oraz produkty premium V-Power.
Shell prowadził również inwestycje w LNG i elektromobilność. Typowa stacja staje się więc stopniowo punktem oferującym różne rodzaje energii dla aut, a nie wyłącznie tradycyjne paliwo.
MOL i dawne stacje LOTOS – kto kontroluje tę sieć?
Jeszcze kilka lat temu jednym z najczęściej spotykanych szyldów był LOTOS. Po połączeniu Grupy LOTOS z ówczesnym PKN ORLEN część aktywów detalicznych musiała zostać sprzedana. Stacje trafiły do MOL, a następnie rozpoczął się rebranding.
W czerwcu 2024 roku MOL poinformował o zakończeniu zmiany marki 273 przejętych stacji własnych LOTOS. Pod koniec 2024 roku pod marką MOL działało 386 punktów, a dodatkowo w grupie znajdowało się 89 obiektów Slovnaft Partner. Rok później POPiHN wykazywał już 454 stacje MOL i określił firmę jako czwartą największą sieć w Polsce.
MOL jest koncernem węgierskim, notowanym między innymi na giełdzie w Budapeszcie i Warszawie. Struktura akcjonariatu jest rozproszona, a statut ogranicza możliwość wykonywania przez pojedynczego akcjonariusza lub grupę więcej niż 10% praw głosu. Specjalna akcja serii B należy do rządu Węgier.
Dawna stacja LOTOS pod nowym szyldem nie stała się więc częścią ORLEN. Duża część detalicznej sieci została przejęta przez węgierski koncern. To jedna z największych zmian właścicielskich, jakie rynek paliw w Polsce przeszedł w ostatnich latach.
Circle K – od Statoil do kanadyjskiego właściciela ropy naftowej
Circle K posiadało na koniec 2025 roku 392 stacje w Polsce. Marka ma jednak znacznie dłuższą historię niż sam charakterystyczny czerwony szyld. Firma była obecna w Polsce od 1992 roku jako Statoil Fuel & Retail.
W 2012 roku właścicielem została kanadyjska grupa Alimentation Couche-Tard. Od 2016 roku następowała zmiana marki Statoil na Circle K. Sama polska spółka potwierdza, że należy do kanadyjskiego koncernu, którego akcje są notowane w Toronto.
Circle K pokazuje, jak bardzo marka widoczna na stacji może różnić się od nazwiska rzeczywistego właściciela. Kierowca widzi Circle K, natomiast za siecią stoi kanadyjski międzynarodowy operator sklepów convenience i stacji.
Na stacjach firma łączy sprzedaży paliw z handlem detalicznym, kawą i gotową żywnością. Współczesny sektor wykorzystuje bowiem stację nie tylko jako miejsce tankowania. Dla operatora marża na sklepie, gastronomii czy usługach może być równie istotnym elementem działalności jak samo paliwo.
AMIC Energy – austriacka sieć powstała po przejęciu Lukoil
AMIC Energy miało na koniec 2025 roku 128 punktów w Polsce. Sama firma podaje obecnie taką samą liczbę, określając swoją strukturę jako austriacką.
AMIC Polska należy do AMIC Energy Management GmbH, niezależnej firmy austriackiej. UOKiK wskazuje, że grupa jest ostatecznie kontrolowana przez AMIC Energy Holding GmbH z siedzibą w Wiedniu.
Historia polskiej sieci jest interesująca. AMIC pojawił się jako właściciel dawnych stacji Lukoil, które austriacka grupa przejęła w 2016 roku. Z czasem punkty otrzymały nowe oznakowanie. W efekcie rosyjski szyld zniknął, a właścicielem polskiej działalności została grupa austriacka.
Każdy obiekt oferuje standardowe produkty paliwowe oraz sklep convenience. Sieć rozwija też gastronomię poprzez lokale Subway i Sbarro. Dla klienta marka może wyglądać jak stosunkowo nowy operator, lecz wiele lokalizacji ma historię sięgającą okresu funkcjonowania pod poprzednim szyldem.
AVIA i UNIMOT – czy to rzeczywiście polska sieć?
AVIA zajmuje znacznie mniejszą część rynku niż ORLEN czy BP, ale jest interesująca ze względu na strukturę właścicielską. Według POPiHN na koniec 2025 roku działały 144 stacje pod tą marką. Grupa UNIMOT sama informowała wcześniej o przekroczeniu 140 punktów.
Operatorem AVIA w Polsce jest Grupa UNIMOT. Akcjonariat nie jest jednak tak prosty jak w prywatnej spółce należącej do jednej osoby. Unimot Express posiada 43,84% kapitału, Zemadon Ltd. 19,72%, Zbigniew Juroszek 6,79%, Nationale-Nederlanden PTE 6,62%, a pozostali akcjonariusze 23,03%.
Najważniejsza jest jednak kontrola pośrednia. UNIMOT wskazuje, że Zemadon należy do Family First Foundation w Liechtensteinie kontrolowanej przez Adama Antoniego Sikorskiego, a beneficjentami jest jego rodzina. Unimot Express jest z kolei kontrolowany poprzez udziały Adama Władysława Sikorskiego, Zemadon oraz niewielkie pakiety członków rodziny.
Dlatego AVIA można klasyfikować jako sieć kontrolowaną przez polskich przedsiębiorców, mimo wykorzystania zagranicznych podmiotów holdingowych. To inna struktura niż w BP, Shell czy Circle K, gdzie ostateczna grupa kapitałowa jest wyraźnie zagraniczna.
Sieć rozbudowuje swoją obecność między innymi na ważnych trasach. W 2025 roku otwarto pierwszą stację AVIA w Miejscu Obsługi Podróżnych przy S7. Kolejna stacja może działać samodzielnie lub w modelu franczyzowym, podobnie jak w innych dużych sieciach.
Różowy fenomen branży paliwowej od Skolima
Skolim udowadnia, że karierę można rozwijać nie tylko od singla do singla, ale też od dystrybutora do dystrybutora. Jego charakterystyczna różowa stacja paliw w Czeremsze działa od jesieni 2025 roku i szybko stała się lokalną atrakcją – część klientów przyjeżdża nie tylko zatankować auto, ale również zobaczyć biznes „króla latino” na własne oczy. Skolim podkreśla przy tym, że utrzymuje bardzo niską marżę na paliwie; latem 2026 roku mówił nawet o symbolicznym jednym groszu na litrze.
Można więc żartobliwie powiedzieć, że na tej stacji temperatura rośnie głównie na głośnikach, a nie na pylonie z cenami paliwa. Inwestycja nie była jednak tania – artysta ujawnił, że kosztowała go ponad 4 mln zł, z czego około 1 mln zł pochłonęło samo zatankowanie stacji.
Które polskie stacje paliw naprawdę mają polskiego właściciela?
Jeżeli kryterium stanowi rzeczywista kontrola właścicielska, najbardziej oczywistym przykładem jest ORLEN. Skarb Państwa posiada 49,90% akcji i jest największym akcjonariuszem. To zdecydowanie największa polska stacja paliw jako marka i największa sieć detaliczna.
AVIA również pozostaje pod kontrolą rodziny Sikorskich poprzez Grupę UNIMOT, choć formalna struktura obejmuje podmioty z Polski, Cypru i Liechtensteinu. MOYA jest przypadkiem przejściowym: firma powstała i rozwinęła się jako polska niezależna sieć, lecz podpisano już sprzedaż całego Anwimu konsorcjum Stonepeak i Energy Equation Partners. Do momentu finalizacji nie można jednak traktować zmiany właściciela jako dokonanej.
Pozostałe duże marki są wyraźnie zagraniczne: BP ma brytyjskiego właściciela grupowego, Shell jest spółką brytyjską, Circle K należy do Kanadyjczyków, MOL jest koncernem węgierskim, a AMIC Energy ma strukturę austriacką.
W zestawieniach medialnych, takich jak Business Insider, często pojawia się prosty ranking marek według liczby placówek. Taki sposób prezentacji nie pokazuje jednak pełnej sytuacji. Sieci stacji paliw w Polsce mogą działać w modelu własnym, dealerskim i franczyzowym, dlatego operator marki nie zawsze jest właścicielem konkretnej nieruchomości.
Znaczenie mają też tysiące mniejszych punktów należących do operatorów niezależnych. Lokalna stacja w województwie dolnośląskim, mazowieckim czy podkarpackim może być w całości własnością polskiego przedsiębiorcy, mimo że nie działa pod znanym ogólnokrajowym szyldem.
Konkurencja obejmuje obecnie znacznie więcej niż cenę paliwa. Każda duża stacja rozwija sklep, program lojalnościowy, aplikację pay, ofertę gastronomiczną, ładowarki i usługi dla flot. Strategia operatorów zmienia stacje benzynowe w wielofunkcyjne punkty obsługi podróżnych. Rynek paliw w Polsce pozostaje więc duży, rozdrobniony i mieszany pod względem narodowości kapitału.
FAQ
Jaka jest największa sieć stacji paliw w Polsce?
Największa sieć to ORLEN. Na koniec 2025 roku posiadała 1964 stacje w Polsce. BP, znajdujące się na drugim miejscu, miało 577 punktów.
Ile stacji ma MOYA?
Na koniec 2025 roku MOYA miała 536 stacji, natomiast w 2026 roku sama marka informuje już o ponad 540 obiektach.
Czy MOYA jest polską siecią?
MOYA została zbudowana przez polski Anwim. W czerwcu 2026 roku podpisano jednak umowę sprzedaży 100% Anwimu Stonepeak i Energy Equation Partners. Transakcja miała zostać sfinalizowana w drugiej połowie roku po uzyskaniu zgód.
Ile stacji ma BP w Polsce?
Według najnowszego kompletnego zestawienia POPiHN BP posiadało na koniec 2025 roku 577 stacji.
Czy BP jest polską firmą?
Nie. Polska działalność prowadzona jest przez BP Europa SE, natomiast ostateczną spółką dominującą grupy jest brytyjska bp p.l.c. z centralą w Londynie.
Ile stacji Shell działa w Polsce?
POPiHN podaje 453 stacje na koniec 2025 roku. Shell sam mówi o ponad 450 lokalizacjach, w tym ponad 380 własnych i ponad 70 partnerskich.
Do kogo należy Circle K?
Circle K Polska należy do kanadyjskiej Alimentation Couche-Tard. Wcześniej polska sieć funkcjonowała pod marką Statoil.
Co stało się ze stacjami LOTOS?
Znaczna część sieci detalicznej została przejęta przez węgierską Grupę MOL. W 2024 roku zakończono rebranding 273 przejętych stacji własnych, a na koniec 2025 roku sieć MOL miała w Polsce 454 punkty.
Czy AMIC Energy jest polską siecią?
Nie. AMIC Polska należy do grupy kontrolowanej przez AMIC Energy Holding GmbH z Wiednia. Sieć miała na koniec 2025 roku 128 stacji w Polsce.
Ile stacji ma AVIA?
Na koniec 2025 roku sieć AVIA obejmowała 144 stacje. Operatorem marki w Polsce jest Grupa UNIMOT kontrolowana pośrednio przez rodzinę Sikorskich.

