Spółdzielczość w Polsce - czym się charakteryzuje i czy się opłaca?

Wśród zakładek na stronie Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich znajdujemy m.in. "Hymn Spółdzielców", w którym czytamy te oto wersy: "Prawem naszym braterska wspólnota, Wszelki wyzysk wyniszczmy jak trąd". Fragment ten znakomicie oddaje w skrócie istotę spółdzielczości.
Spółdzielczość w Polsce

Okres PRL wypaczył postrzeganie idei spółdzielczości we współczesnej Polsce. Przez przymusową kolektywizację, istnienie takich organizacji jak PGR, wiele osób myśli obecnie o spółdzielczości, jako czymś mającym raczej szkodzić, niż pomagać przedsiębiorczym ludziom. Naprawdę wygląda to jednak zgoła inaczej.

 

 

Czynniki odróżniające spółdzielnie od zwykłej działalności gospodarczej

Spółdzielnie w Polsce działają na podstawie ustawy Prawo spółdzielcze z 1982 roku. Sama ustawa określa już wiele interesujących warunków, które muszą spełniać w swojej działalności spółdzielnie. Do najciekawszych z nich zapewne należy równość wszystkich członków spółdzielni, którzy najważniejsze decyzje podejmują na Walnym Zgromadzeniu, gdzie każdy członek ma jeden głos. Z tej racji spółdzielnie są bardzo demokratyczne, a pracujący w nich ludzie czują się wspólnikami w pracy, a nie najemnikami, jak to bywa w wielkich korporacjach. Każda osoba może się ubiegać o najwyższe stanowiska w spółdzielni, a wybór na nie odbywa się w tajnym głosowaniu.

Po wtóre i bardzo ważne, każdy członek spółdzielni ma prawo wglądu w jej sprawozdania finansowe, a także może głosować na Walnym Zgromadzeniu odnośnie tego, jak wydać nadwyżki finansowe spółdzielni. W przypadku takiej działalności nie ma zatem obawy, że zysk zostanie wytransferowany gdzieś za granicę, na przykład w celu zasilenia spółki-matki.

Kolejna sprawa – spółdzielnie zrzeszają na ogół członków lokalnej społeczności i nie powstają jedynie w celu zysku finansowego. Często animują także życie lokalnej społeczności, poprzez najróżniejsze szkolenia jej członków, organizacje wyjazdów dla ich rodzin, działalność społeczną, charytatywną, czy kulturalną w regionie. I chociaż najróżniejsze firmy również podejmują takie działania, to jednak w sytuacji, gdy one podejmują ją niejednokrotnie „po łebkach”, głównie ze względów marketingowych, spółdzielnie robią to z zaangażowaniem, by wspierać po prostu społeczność, w której ich członkowie żyją.

Przykłady spółdzielni w Polsce

W naszym kraju szczególnie dobrze funkcjonują wspomniane już spółdzielnie mleczarskie. Krajowy Związek Spółdzielni Mleczarskich zrzesza aż 85 spółdzielni na terenie całego kraju, kontrolujących 70 proc. rynku przetwórstwa mleka w Polsce.

Prosperująca i znana jest także działalność banków spółdzielczych, gdzie można liczyć między  innymi na bardziej elastyczne niż w banku warunki udzielenia kredytu. Niestety, idea ta została ostatnio nieco podkopana przez aferę w jednym z banków spółdzielczych – SKOK Wołomin, gdzie za pośrednictwem „słupów”, doszło do wyłudzenia pieniędzy klientów na fikcyjne kredyty. Trzeba jednak pamiętać, że każda placówka SKOK działa niejako autonomicznie i nieuczciwe zarządzanie w jednej z nich absolutnie nie oznacza, że w innych muszą dziać się podobnie złe wydarzenia. Zresztą, wiele banków spółdzielczych, w tym SKOKI, są objęte gwarancją Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, a więc klienci mają pewność, że ich depozyty do 100 tysięcy euro są zagwarantowane przez tę państwową instytucję.

sklep Wspieram Rozwój PL

Poza tym znane wielu osobom są spółdzielcze sklepy spożywcze „Społem”, czy Gminne Spółdzielnie „Samopomoc Chłopska”, które mają za zadanie między innymi produkować i sprzedawać żywność.

I tak dla przykładu, Gminna Spółdzielnia „Samopomoc Chłopska” w Żukowie, zatrudnia około 110 pracowników z regionu i zajmuje się między innymi przetwórstwem mięsa, produkcją pieczywa, prowadzi 5 sklepów spożywczych, ma dom towarowy, bar, czy giełdę samochodową. Oprócz tego wspiera także edukację – kształci uczniów w zawodach: wędliniarz, piekarz, sprzedawca, kucharz. Współpracuje także z wieloma organizacjami i stowarzyszeniami na rzecz lokalnej społeczności.

Powyższy przykład bardzo dobrze pokazuje istotę działania spółdzielni – jest to nie tylko miejsce pracy, gdzie każdy członek czuje się częścią inicjatywy, a nie zwykłym wołem roboczym, ale także jest to instytucja przyczyniająca się do rozwoju i lepszego życia całej lokalnej społeczności. Właśnie dlatego jest wskazane, aby spółdzielczość w Polsce dalej się rozwijała – nie powinna być traktowana jako relikt PRLu.

Autor: Adam Stankiewicz

sklep Wspieram Rozwój PL


Inne artykuły, które mogłyby Cię zainteresować:
Polskie browary - kto za nimi stoi? - analiza dotycząca rynku piwa w Polsce.
Które banki wciąż możemy nazywać polskimi? - zdecydowana większość działających w Polsce banków jest w rękach kapitału zagranicznego. Na całe szczęście, nie wszystkie.

Przepisz kod z obrazka

81c6b287bf1ded4f478b637ec04f7642