Analizy rynków

Szara strefa w Polsce (2023-2025): wpływ na PKB i polskiej gospodarki

Autor: Dawid

Szara gospodarka pozostaje istotnym elementem polskiej rzeczywistości ekonomicznej. Obejmuje zarówno dopuszczalne towary i usługi, których sprzedaż lub dochód są ukrywane przed administracją, jak i działalność nieformalną czy część aktywności nielegalnej. Według najnowszych danych Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych udział tego obszaru stopniowo maleje, choć jego wartość nominalna nadal rośnie wraz z całą gospodarką.

Warto przy tym odróżniać dane GUS od szacunków IPAG. Obie instytucje stosują inną metodologię, dlatego podawane przez nie wartości nie są bezpośrednio porównywalne. Analiza danych z ostatnich lat pokazuje jednak ważną tendencję: po okresie wzrostu znaczenia nieformalnej aktywności gospodarczej pojawiła się poprawa i stopniowe przesuwanie części działalności do oficjalnego obrotu.

Czym jest szara strefa w Polsce i jak działa w gospodarce?

W potocznym rozumieniu szara strefa kojarzy się przede wszystkim z pracą „na czarno”, sprzedażą bez paragonu czy ukrywaniem części przychodów. Z ekonomicznego punktu widzenia pojęcie jest jednak szersze. GUS posługuje się kategorią gospodarki nieobserwowanej, obejmującą między innymi działalność ukrytą, nielegalną oraz działalność sektora nieformalnego.

Nie każda aktywność znajdująca się w szarej strefie jest więc z natury nielegalna. Odpowiedni może być sam produkt albo wykonywana usługa, a naruszenie przepisów polegać może np. na niezgłoszeniu przychodu, zatrudnianiu osoby bez odpowiedniej umowy czy niewykazaniu pełnych obrotów. Z drugiej strony gospodarka nieobserwowana obejmuje również działalność zakazaną prawem.

Trudność polega na tym, że rozmiar szarej strefy nie może zostać bezpośrednio zmierzony. Podmioty świadomie ukrywające część swojej aktywności z założenia starają się pozostawać poza statystyką. Każdy szacunek jest więc rezultatem określonej metodologii, a nie dokładnym spisem wszystkich nierejestrowanych transakcji.

Jaki był udział szarej strefy w polskiej gospodarce?

Najnowsze opracowanie Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych wskazuje, że w 2025 r. wartość dodana wytworzona poza pełnym oficjalnym obiegiem wyniosła według około 789 mld zł. Odpowiadało to 18,1 proc. skorygowanego PKB. Oficjalny produkt krajowy brutto w cenach bieżących wyniósł w tym zestawieniu około 3,894 bln zł, natomiast po uwzględnieniu doszacowań IPAG – około 4,36 bln zł.

Warto zwrócić uwagę na pozorny paradoks. Udział nieporządanego zjawiska maleje, ale jej nominalna wartość rośnie. Nie ma w tym sprzeczności – wraz ze wzrostem cen oraz wartości całej produkcji gospodarczej rosną również wartości wyrażane w złotych. Redukcja znaczenia szarego obrotu następuje wtedy, gdy oficjalna część gospodarki rozwija się szybciej.

Pierwotny raport opublikowany w kwietniu 2025 prognozował wartość około 784 mld zł. Nowsze opracowanie, wykorzystujące późniejsze dane dotyczące produktu krajowego brutto, podniosło te wyliczenia do 789 mld zł, pozostawiając udział na poziomie 18,1 proc.

Co pokazuje raport IPAG o zmianach od 2023 roku?

Dane wskazują na wyraźne odwrócenie wcześniejszej tendencji. W 2023 udział szarej strefy osiągnął według IPAG 18,9 proc., następnie spadł do 18,5 proc., a w kolejnym okresie do wspomnianych 18,1 proc.. Prognoza na 2026 zakłada dalsze zejście do 17,7 proc.

Oznacza to, że spadek udziału szarej strefy nie jest pojedynczym wahnięciem, lecz kilkuletnim trendem. Jednocześnie należy zachować ostrożność przy interpretacji danych – mówimy o wyliczeniach dotyczących działalności, która ze swojej natury jest trudna do obserwowania.

Jeszcze wcześniej tendencja wyglądała odwrotnie. Poziom obliczany przez omawianą instytucję wzrósł z 17,2 proc. w 2019 roku do 18 proc. w 2020, 18,3 proc. w 2021 oraz 18,5 proc. w 2022. Po wybuchu wojny w Ukrainie udział szarej strefy wzrósł dalej, czemu towarzyszyły wysoka inflacja, droższa energia, wzrost kosztów finansowania i trudniejsza koniunktura gospodarcza.

Skąd spadek udziału szarej strefy w gospodarce i poprawa sytuacji?

Jedną z najważniejszych przyczyn wskazywanych przez IPAG jest poprawa warunków prowadzenia biznesu względem okresu wysokiej inflacji i gwałtownych wzrostów kosztów. W 2024 gospodarczy wzrost ponownie przyspieszył, a dynamika cen była wyraźnie niższa niż w dwóch wcześniejszych latach. Stabilniejsze koszty ograniczają część ekonomicznych bodźców do ukrywania przychodów.

Mechanizm jest stosunkowo prosty. Dobra sytuacja może doprowadzić do wzrostu obrotów firm i naprawę rentowności, dzięki czemu presja na szukanie oszczędności poprzez działalność w szarej strefie słabnie. Łatwiej również zachęcać przedsiębiorców do większej aktywności w rejestrowanej i legalnej części gospodarki, jeżeli popyt pozostaje wysoki, a koszty są bardziej przewidywalne.

Nie oznacza to jednak, że polepszenie koniunktury automatycznie rozwiązuje problem. Na decyzję o pozostawaniu poza oficjalnym obrotem wpływają również podatki, koszty zatrudnienia, liczba obowiązków administracyjnych, ryzyko kontroli oraz społeczne podejście do unikania opodatkowania.

Jak GUS i IPAG szacują rozmiar szarej strefy?

Różnice między danymi publikowanymi przez GUS a wyliczeniami IPAG potrafią być bardzo duże. Nie świadczy to jednak automatycznie o błędzie którejkolwiek ze stron. Przyczyna leży przede wszystkim w odmiennym zakresie pomiaru.

Według Głównego Urzędu Statystycznego gospodarka nieobserwowana odpowiadała w 2023 roku za około 8,3 proc. PKB. W tej wartości około 6,7 proc. przypadało na działalność ukrytą, 1,4 proc. na działalność nieformalną, a około 0,2 proc. na aktywność nielegalną. Największe znaczenie miały handel, naprawa pojazdów, zakwaterowanie i gastronomia oraz budownictwo.

Druga z instytucji stosuje szersze doszacowania. Instytut uwzględnia między innymi aktywność średnich i dużych przedsiębiorstw oraz zjawiska, które – w jego ocenie – nie są dostatecznie ujmowane w oficjalnej statystyce. Dlatego rozmiar szarej strefy według tej metodologii jest znacznie wyższy. Porównując dane, zawsze należy więc sprawdzić, kto przygotował dane i jaka definicja została zastosowana.

Czy koniunktura i Krajowy Plan Odbudowy sprzyjają wychodzeniu z szarej strefy?

W opracowaniu wskazywano, że napływ środków europejskich, w tym funduszy w ramach Krajowego Planu Odbudowy, może zwiększać popyt na usługi mniejszych przedsiębiorstw oraz podwykonawców. Większa liczba oficjalnych zamówień może tworzyć dodatkową zachętę do wychodzenia z tego zjawiska, szczególnie gdy kontrakt wymaga faktur, dokumentacji oraz formalnego zatrudnienia.

Nie wszystkie branże reagują jednak identycznie na polepszenie warunków ekonomicznych. W części usług drobnych i prac wykonywanych bezpośrednio dla konsumentów nadal istnieją silne możliwości rozliczania się poza oficjalnym systemem. Popyt na usługi może więc jednocześnie wspierać legalny obrót i zwiększać skalę działalności nierejestrowanej, jeżeli mechanizmy kontroli oraz bodźce ekonomiczne są niewystarczające.

Dlatego koniunktura jest ważnym, ale nie jedynym czynnikiem. Znaczenie mają również stabilność przepisów, koszty prowadzenia firmy oraz relacja między korzyścią z ukrycia transakcji a ryzykiem i kosztami takiego działania.

W jakich branżach szara strefa jest szczególnie widoczna?

Dobrym przykładem jest rynek alkoholu. IPAG szacował, że około 17 mln litrów alkoholu 100 proc. mogło zostać zakupionych w szarej strefie w 2024 roku. W kolejnym roku wartość ta miała wzrosnąć do około 23 mln litrów. Według Instytutu hipotetycznie utracone wpływy z akcyzy na wyroby spirytusowe mogły wynieść około 1,8 mld zł.

Problem dotyczy także wyrobów tytoniowych. Aktualna analiza wskazuje na odwrócenie wcześniejszego trendu i zwiększenie znaczenia przemytu oraz nielegalnej produkcji. Dla rynku papierosów Instytut szacował lukę związaną z nielegalnym obrotem na niemal 2,8 mld zł strat dla finansów publicznych.

Innym, zdecydowanie trudniejszym do zmierzenia obszarem jest handel sfałszowanymi lekami. W jednym z szacunków IPAG przyjęto, że roczny obrót sfałszowanymi lekami mógł sięgać około 500 mln zł, ale sami autorzy zaznaczają, że obliczenie opiera się na ograniczonych danych i szeregu założeń. Wyniku nie należy więc traktować jako dokładnej wartości rynku.

co to jest szara strefa

Jakie są koszty społeczne i ekonomiczne szarej gospodarki?

Najbardziej oczywistą konsekwencją są straty budżetu państwa wynikające z nieopłaconych podatków i składek. To jednak tylko część problemu. Przedsiębiorstwo działające zgodnie z przepisami musi konkurować z podmiotem, które może obniżyć cenę dzięki ukryciu przychodów, części wynagrodzeń albo całej sprzedaży.

Koszty dotyczą również pracowników. Nieoficjalne zatrudnienie lub wypłacanie części wynagrodzenia poza systemem może oznaczać niższe składki emerytalne i mniejszą ochronę wynikającą z prawa pracy. Konsument z kolei może mieć utrudnione dochodzenie praw z tytułu gwarancji lub rękojmi, szczególnie gdy zakup nigdy nie został formalnie zarejestrowany.

Jednocześnie problem wymaga ostrożnego podejścia. Analizy EY wskazują, że nierejestrowana działalność często dotyczy mniejszych firm oraz osób o niższych dochodach, dlatego źle zaprojektowane ograniczenia mogą generować dodatkowe koszty społeczne i ekonomiczne. Część drobnej aktywności po jej pełnym obciążeniu podatkami i kosztami formalnymi mogłaby po prostu przestać istnieć.

Czy płatności bezgotówkowe mogą zmniejszyć udział szarej strefy?

Przez lata rozwój płatności elektronicznych był wskazywany jako jedno z narzędzi ograniczających nieformalny obrót. Transakcja pozostawiająca zapis w systemie bankowym jest trudniejsza do ukrycia niż zwykła wymiana gotówki. Promowanie obrotu bezgotówkowego może więc wspierać ograniczanie rozmiarów szarej strefy gospodarczej.

Sytuacja jest jednak bardziej skomplikowana niż jeszcze kilka lat temu. IPAG zwraca uwagę, że rozwój technologii cyfrowych pozwala wykorzystywać płatności elektroniczne również przy transakcjach prowadzonych poza oficjalnym obrotem. Internet, komunikatory, media społecznościowe oraz nowe formy płatności tworzą kanały sprzedaży, które nie muszą być oparte na gotówce.

Dlatego sama eliminacja gotówki nie rozwiązuje problemu. Potrzebne są również narzędzia analityczne pozwalające wykrywać nieprawidłowości oraz efektywniejsze wykorzystywanie danych.

Co może zmniejszyć zasięg szarej strefy?

Nie istnieje pojedynczy instrument, który pozwoli szybko obniżyć nieformalny obrót. Ważne jest połączenie kontroli z tworzeniem warunków, w których legalny sposób prowadzenia działalności staje się ekonomicznie racjonalny. Obejmuje to między innymi stabilność prawa, prostsze rozliczenia i odpowiednio zaprojektowane narzędzia wykrywania nieprawidłowości.

Znaczenie ma także zaufanie do instytucji. Wskazują one zależność między moralnością podatkową a zaufaniem podatników do administracji oraz stabilnością systemu. Inne analizy zwracają uwagę, że redukcja nieformalnego obrotu może wzmacniać uczciwą konkurencję, finansowanie usług publicznych oraz pozytywne normy społeczne.

Postęp w redukcji omawianej strefy widoczny w ostatnich latach nie oznacza więc zakończenia problemu. Zmieniają się jedynie jego formy. Obok tradycyjnej pracy bez umowy czy sprzedaży bez dokumentu coraz większe znaczenie mają nielegalny e-handel, cyfrowe kanały sprzedaży, fałszywe produkty i transakcje realizowane przez Internet.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o szarą strefę

Ile wynosi udział szarej strefy?

Według aktualnego szacunku wartość wynosiła około 18,1 proc. skorygowanego produktu krajowego brutto. Wartość dodana przypisana do tego obszaru została oszacowana na około 789 mld zł.

Dlaczego dane GUS i IPAG z 2025 roku tak bardzo się różnią?

Stosują one inną metodologię. Główny Urząd Statystyczny szacuje gospodarkę nieobserwowaną w ramach rachunków narodowych, natomiast IPAG dodaje własne doszacowania obejmujące działalności, które zdaniem Instytutu nie są w wystarczającym stopniu widoczne w oficjalnych statystykach. Dlatego obu wskaźników nie należy traktować jako identycznej miary.

Czy szara strefa maleje?

W relacji do całej gospodarki – według IPAG tak. Poziom obniżył się z 18,9 proc. do 18,5 proc., a następnie do 18,1 proc. Jednocześnie nominalna wielkość szarej strefy liczona w miliardach złotych rośnie, ponieważ zwiększa się wartość całej gospodarki.

Czy każda aktywność w szarej strefie jest przestępstwem?

Nie. Może chodzić o legalną usługę albo towar, przy których ukryto transakcję, dochód lub zatrudnienie. Gospodarka nieobserwowana obejmuje jednak również działalność nielegalną. GUS rozdziela te kategorie w swoich rachunkach narodowych.

Co najbardziej sprzyja ograniczeniu szarej gospodarki?

Nie ma jednego czynnika. Znaczenie mają dobra sytuacja, stabilne i przewidywalne przepisy, opłacalność legalnego prowadzenia firmy, skuteczność kontroli, wykorzystanie technologii oraz poziom zaufania podatników do państwa. Skuteczne ograniczenia szarej strefy wymagają więc jednoczesnego uwzględnienia bodźców ekonomicznych, regulacji i zachowań społecznych.