Polskie produkty na wielkanocnym stole

Według Barometru Providenta, Polacy z okazji tegorocznych Świąt Wielkanocnych wydadzą średnio ok. 400 złotych. To o 40 złotych więcej niż rok temu, ale też ponad dwukrotnie mniej od wydatków, jakie ponieśliśmy na Boże Narodzenie. Głównym powodem tego faktu jest to, że na Wielkanoc większość z nas nie wydaje pieniędzy na prezenty.

 

Zdecydowana większość wydatków wielkanocnych dotyczy produktów żywnościowych. Tradycyjnych potraw świątecznych, bez których dla wielu Polaków Wielkanoc nie może się obejść, jest sporo. Praktycznie wszystkie z nich możemy przygotować z produktów dobrych jakościowo, polskich marek. Wspierajmy naszą gospodarkę, zróbmy prezent świąteczny pracownikom naszego sektora spożywczego i kupujmy od Polaków. A poniżej mała ściągawka, która mam nadzieję pomoże w osiągnięciu tego celu:

1. Jajka

Jajka to symbol odradzającego się życia i są jednym z podstawowych produktów, które zagoszczą na wielkanocnych stołach Polaków. Nasz kraj jest jednym z największych w Europie producentów jaj, ale ok. 40 proc. z nich jest eksportowane za granicę, także dlatego, że spożycie jaj w Polsce jest znacznie mniejsze od średniej europejskiej – u nas osoba zjada rocznie średnio 160 jaj, podczas gdy w Europie Zachodniej 240.

Jak kupować jaja, aby być pewnym, że są one polskie? Obecnie każde jajko jest oznaczone, a początek PL oznacza jaja z Polski. Jedną z najbardziej znanych firm, która sprzedaje jajka pozyskane od rolników z Polski, jest Farmio SA. Można je kupić m.in. w brytyjskim Tesco lub w polskich marketach Stokrotka czy Piotr i Paweł.

 

 

2. Majonez

Jedną z tradycyjnych wielkanocnych potraw są oczywiście jajka z majonezem, a sam majonez jest także składnikiem świątecznych sałatek. Majonezów, produkowanych w Polsce i należących do rodzimych firm jest sporo – chociażby majonez Roleski, majonez Kielecki produkowany przez WSP„Społem”, czy Majonez Napoleoński rodzinnej firmy Mosso. Warto podkreślić, że popularny w Polsce majonez Winiary (40% udział w rynku) produkowany jest w Kielcach, ale już marka Winiary należy do międzynarodowej korporacji Nestle. [ZOBACZ WSZYSTKIE MARKI MAJONEZÓW]

 

3. Chrzan

Nieodzowny składnik wielkanocnego koszyczka. Jednym z najbardziej cenionych przez Polaków chrzanem, jest z Zakładu Przetwórstwa Owoców i Warzyw Motyl.

 

 

4. Pasztet, biała kiełbasa i wędliny

Z wielkanocnych potraw mięsnych, podstawa to pasztet i biała kiełbasa. Generalnie polskich zakładów mięsnych jest sporo, a większość z tych które do Polaków nie należą – np. Sokołów i Morliny, przynajmniej produkuje w Polsce. O tym, które zakłady mięsne należą do Polaków, informowaliśmy na naszych grafikach, które możecie zobaczyć tutaj.

4. Mazurki

Jeśli chodzi o ciasta, to tradycyjnie na Wielkanoc przygotowuje się różnego rodzaju mazurki. Pamiętajmy, że każdy ze składników, z których będziemy tworzyć ciasto, może pochodzić od polskiego producenta. Dla przykładu – możemy wybrać mąkę Szymanowską, produkowaną przez Polskie Młyny, a nie Basie, należącą do międzynarodowego koncernu GoodMills Group. Zamiast cukru waniliowego zagranicznej Delecty, czy Dr. Oetkera, można wybrać ten produkowany przez Gellwe. Na marginesie mówiąc, ta ostatnia marka należy do polskiej firmy FoodCare z Zabierzowa. Należą do niej także m.in. napoje: Black, N’Gine, BLOW, 4Move, czy Frugo.

Na koniec

Nie da się ukryć, że przy wielkanocnym stole, w gronie rodzinnym, wiele osób sięgnie także po napoje o nieco innej specyfice, niż te przedstawione pod koniec poprzedniego akapitu. Na polu alkoholi także warto wspierać polskie firmy, tym bardziej, że nasi producenci wódki nie mają ostatnio powodów do zadowolenia. Warto mięc na uwadzę, że na trunku oznaczonym "Produkt zgodny z definicją Polska Wódka", może zarabiać na przykład francuski Pernod Richard, a nie Polacy. [SPRAWDŹ KTÓRE WÓDKI SĄ POLSKIE].

Podsumowując, w artykule przedstawionych zostało tylko kilka przykładów tego, jak można wspierać polskie marki przy okazji Świąt Wielkanocy. Jako Wspieram Rozwój.pl, chcielibyśmy, abyście na co dzień patrzyli na opakowania produktów, interesowali się, kto dany produkt wytwarza i wybierali te, które należą do polskich producentów. Przyczynia się to do naszego wspólnego dobra – pieniądze wydane na takie produkty pozostają w Polsce i mogą być zainwestowane do zwiększania liczby miejsc pracy w naszym kraju, czy też wzrostu płac.

Autor: Adam Stankiewicz



Inne artykuły, które mogłyby Cię zainteresować:

Polski komputer z czasów PRL zdecydowanie lepszy od amerykańskich - zniszczony przez system komunistyczny - o tym, jak zaprzepaszczono szansę polskiego inżyniera na sukces na miarę firm Apple, czy IBM.

Przekłamanie kodu 590 - dlaczego może nas wprowadzić w błąd - kod 590 nie zawsze musi oznaczać polski produkt. Dowiedz się dlaczego.

 

Użytkownik a 2016-03-25 21:37:29 IP: 95.143.241.*
zainstalowalem na iOS zachecony wywiadem w republice, ale wersja na urzadzenia apple jest bardzo niewygodna w obsludze i wykonana topornie, z wszystkimi mozliwymi bledami user experience. idea dobra, ale strona techniczna mocno zniecheca. powodzenia panowie, jest jeszcze duzo do zrobienia.

Przepisz kod z obrazka

627dcba8be432bf1aa5c532c2bf756f5